Bliskość jest stylem Boga – Mariapoli 2026 w Fiore

 
W dniach 9–12 lipca 2026 w Mariapoli Fiore w Trzciance odbyły się letnie rekolekcje Ruchu Focolari – Mariapoli 2026, przeżywane pod hasłem „Bliskość jest stylem Boga". Wydarzenie zostało zorganizowane przez wspólnotę lubelską. Uczestniczyło w nim 129 osób.

Przyjechaliśmy z różnych stron Polski, by wspólnie budować „Miasto Maryi” – miejsce, gdzie na chwilę zapominamy o troskach, by być dla siebie nawzajem. Od pierwszego wspólnego, piątkowego śniadania w stodole atmosfera była rodzinna: powitania po miesiącach niewidzenia, długie rozmowy przy stołach i radość ze spotkania.

Każdy kolejny dzień rekolekcji prowadził nas głębiej w temat bliskości z Bogiem. W piątek, rozważając słowa Chiary Lubich o Bogu-Miłości i modlitwie, odkrywaliśmy na nowo, że Bóg kocha każdego z nas nieskończenie i osobiście – jak oblubieniec, jak matka, jak miłosierny ojciec. Modlitwa jest odpowiedzią na tę miłość – nie liczbą praktyk, lecz autentycznym spotkaniem. Chiara zostawiła nam prostą radę: „Jeśli chcesz się modlić, staraj się kochać bliźniego”. Ta miłość od razu stawała się konkretem – w rozmowach przy stole, podczas popołudniowych spotkań w małych grupach, a także w ciszy wieczornej adoracji.

Sobota zanurzyła nas w temacie Eucharystii i jedności. Rozważanie o warunkach jej skuteczności ukazało ścisły związek między Maryją osamotnioną a Jezusem eucharystycznym i wezwało do stania się nicością – żyć poza sobą, żyć drugim, szukać tylko Jego woli. Chiara przypomniała, że Eucharystia to najważniejsza chwila dnia, szczytowy moment, kiedy Bóg przychodzi. W doświadczeniach uczestników wybrzmiało, że dbanie o jedność to 7/8 realizacji każdego zadania, a samo zadanie to tylko 1/8 – bez tej troski o zachowanie jedności we wspólnocie niczego nie zbudujemy. Echem tych słów było wezwanie ze Zgromadzenia Ogólnego Ruchu Focolari: jedność ma być przeżywana jako codzienne doświadczenie, a nie tylko inspirująca idea.

Ale bliskość ma również twarz radości! Sobotni „Wesoły wieczór” udowodnił, że prawdziwe braterstwo buduje się także przez wspólny śmiech. Scenki z kukiełkami (przygotowane przez dzieci i przypominające, że wielkość ducha nie zależy od wielkości ciała), humorystyczne teleturnieje z racuchami w tle i radosne piosenki zintegrowały wszystkich uczestników. Wesoły wieczór, i cały drugi dzień, zakończyliśmy wspólnym tańcem w rytmie Eleny Michała Lorenca, przy blasku księżyca na Placu Jedności.

Ostatni dzień upłynął pod hasłem „Brat moim darem i moją szansą”. Usłyszeliśmy, że Bóg nie zostawił nam drogi, którą mielibyśmy przejść samotnie – dał nam brata. W każdym człowieku, który nas spotyka, możemy spotkać Chrystusa. Nawet ofiarowany post, który nie rodzi się z miłości do bliźniego, nie podoba się Bogu. To właśnie miłość do brata jest najczystszym wyrazem miłości do Boga. Poruszające doświadczenia uczestników pokazały, że czasem sama obecność i towarzyszenie drugiemu człowiekowi jest największym darem: „Ale jesteś, wspierasz nas”.

Rytm Mariapoli wyznaczały codzienne Msze Święte, adoracja Najświętszego Sakramentu, Koronka do Miłosierdzia Bożego, modlitwa poranna ze Słowem Życia i hasłem dnia oraz spotkania w małych grupach, które okazały się cennym czasem słuchania i dzielenia się życiem czy przygotowania sobotniego wieczoru. Najmłodsi uczestnicy mieli w tym czasie swój osobny program.

W niedzielę, w ramach otwartego mikrofonu, uczestnicy dzielili się owocami tych dni. Wracamy do naszych domów z wdzięcznością i z pragnieniem, by bliskość przeżywana w Fiore stawała się stylem naszej codzienności. Jak usłyszeliśmy w Ewangelii tego dnia: ziarno posiane na żyzną glebę wydaje plon wtedy, gdy ktoś słucha słowa, rozumie je – i wychodzi z nim ku drugiemu człowiekowi.

Zakończeniem Mariapoli był gromki śpiew, który z całą mocą wybrzmiał z naszych serc: „Te Deum laudamus – Ciebie, Boże, wysławiamy… Tobie, Panie, zaufałem, nie zawstydzę się na wieki!”

Organizatorzy Mariapoli 2026

Regulamin(500)