
Od czwartku wieczorem do niedzielnego popołudnia program był wypełniony różnymi zajęciami. Był czas na integrację i na „pójście w głąb”. Mogliśmy posłuchać, jak niektórzy dorośli szukali odpowiedzi na ważne pytania i jak znaleźli drogę swojego powołania: w małżeństwie, w kapłaństwie i we wspólnocie focolare. 
A oto niektóre z wrażeń uczestników:
„Podczas spotkania zrozumiałem, jak odkryć swoje powołanie i jak kochać Boga w bliźnim”.
„Na spotkaniu ważne były rozmowy, poznawanie nowych osób, budowanie relacji i spotkania z przyjaciółmi”.
„Spotkanie było szalone, miłe, fajne”.
„Odkryliśmy, że trzeba żyć chwilą obecną”.
„Zrozumieliśmy, że należy podejmować decyzje aktywnie, a nie pasywnie”.
„Mogliśmy odkryć różne powołania i uczyć się zaufania Bogu w codzienności”.
Na zakończenie każdy uczestnik otrzymał kompas w formie breloczka, by pamiętać o tym, co nam może pomóc w odnalezieniu odpowiedzi na ważne pytania. Dowiedzieliśmy się, że aby skalibrować kompas, żeby prawidłowo pokazywał kierunek, należy wyjść na zewnątrz, daleko od urządzeń, które powodują zakłócenia magnetyczne – podobnie my potrzebujemy nastawić nasze serca, aby odczytywały głos Boga. A w tym celu warto się modlić i co jakiś czas spotkać się na rekolekcjach takich jak to spotkanie.
AS MZ







